• Gedeon 
  • Knauf Insulation 
  • DPD 
  • Bank BPH 
  • samsung 
  • Wurth 
  • Żywiec Zdrój 
  • Play 
  • shell 
  • Diversey 
  • Stroer 
  • Ghelamco 
  • Ministerstwo Środowiska 
  • GITD 
  • Era 
  • HP 
  • Faurecia 
  • Nestle 
  • Plus 
  • mediamarkt 
  • toyota 
  • Sony Vaio 
  • Nutricia 
  • Volvo 
  • Danone 
  • Statoil 
  • sanofi 
  • Fresenius Kabi 
  • BP 
  • DZ Bank 
  • Wedel 
zaufali nam

Gruzja - wyprawa po złote runo

To była doborowa ekipa...
Pod dowództwem Jazona do Kolchidy – niezwykłej krainy nad Morzem Czarnym na pokładzie Argo wyruszyli najmężniejsi z mężnych, sam Herakles z synem Hylasem, Tezeusz, Nestor, Kastor i Polideukes i wielu innych odważnych i żądnych przygód mężów w liczbie pięćdziesięciu. Nazwano ich Argonautami a ich pełną przygód wyprawę opiewano potem jako wyprawę po Złote Runo.

Kolchida to zachodnia Gruzja, a Jazon został przez los i bogów niezwykle zmotywowany, aby właśnie tam z dzielną ekipą szukać swego przeznaczenia. Wyprawa Argonautów do... Gruzji stała się pierwszą i najsłynniejszą w dziejach podróżą motywacyjną. Uwierzcie więc Argonautom, a także wędrowcom i podróżnikom - każdy, kto pójdzie w ślady Jazona znajdzie tu... swoje złote runo.

Odkrywanie Gruzji to wielka przyjemność dla oka, ducha i zmysłów. Gruzini mawiają, że Bóg tworząc i dzieląc świat między ludzi był dla nich niezwykle łaskawy. Wtedy to – jak mówi stara legenda – gdy inne narody walczyły i kłóciły się o swoje miejsce na ziemi – Gruzini rozłożyli swe kobierce, pili wino, bawili się i cierpliwie czekali na boski wyrok. Ujęty ich zachowaniem Bóg dał im mały, ale najpiękniejszy zakątek świata. I mają rację... malownicze wybrzeże Morza Czarnego i rozległe winnice, monumentalne pięciotysięczniki i lodowce Wielkiego Kaukazu, głębokie kotliny i doliny rzek i... na deser dla nienasyconych piękna globtroterów – piękne góry Małego Kaukazu na południowej granicy z Turcją i Armenią. W skali gruzińskiej małe, ale wyższe od Tatr. To wręcz niesprawiedliwe, że obszarze równym powierzchni naszego Mazowsza i Wielkopolski natura tak hojnie sypnęła różnymi, zapierającymi dech pejzażami. Jeżeli chciałbym je zobaczyć na własne oczy, skorzystaj z naszej oferty w zakresie organizacji wyjazdów motywacyjnych do Gruzji.

Mityczna góra Kazbek – dzisiaj nieczynny wulkan o imponującej wysokości 5047 m.n.p.m., miejsce, gdzie dopełniał się los przykutego do skał Prometeusza - śmiałka, który bogom ukradł ogień – od stolicy kraju Tbilisi dzieli odległość zaledwie 130 kilometrów. Sama stolica i jej historia to temat na dłuższą opowieść w stylu „Opowieści z 1001 i jednej nocy”. Zaczyna się ona w VI wieku, gdy król Gorgasał przenosi stolicę do Tbilisi z pobliskiej Mchety. Tbili znaczy ciepły, to właśnie tutejsze gorące i lecznicze źródła miały skłonić króla do przeprowadzki. Apogeum świetności miasta to czasy królowej Tamary i Złoty Wiek Gruzji czyli wiek XII. Tbilisi stało się jednym z największych centrów kultury i handlu na całym Środkowym Wschodzie. Tą świetność widać do dzisiaj. Miasto tarasami schodzi z gór do rzeki Mtkwari. Tu, nad rzeką w pobliżu starych łaźni, przy moście Metechijskim możemy relaksować się przy kielichu słynnego gruzińskiego wina na ulicy uroczych knajpek zwanej Rue Chardin.

Pobliskie zabytki jak Metechi – świątynia Matki Bożej Metechijskiej czy katedra Sioni z najcenniejszą relikwią – krzyżem św. Niny przypominają, że Gruzja to jeden z pierwszych chrześcijańskich krajów na świecie. Za sprawą św. Niny i króla Miriana chrześcijaństwo stało się religią państwową w 337 roku, a patronem Gruzji został św. Jerzy. Bujna i długa historia Gruzji zostawiła po sobie zabytki klasy światowej wpisane pieczołowicie na listę światowego dziedzictwa UNESCO bynajmniej nie tylko w samym Tbilisi czy pierwszej stolicy Mchecie. Samą Mchetę z jej bezcennymi perłami architektury najpiękniej widać z urzekającego swym majestatem monastyru Dżwari czyli św. Krzyża.

Droga z Tbilisi na Kazbek zwana od XIX wieku Gruzińską Drogą Wojenną prowadzi przez Pzełęcz Krzyżową położoną na wysokości 2385 m.n.pm.. W tych okolicach, przy granicy z Osetią Południową znajdują się kurorty narciarskie jak Gudauri, które słyną ostatnio z adrenalinowego narciarstwa czyli heli-skying’u. Zamiast wyciągów używamy po prostu helikopterów. Helikopter, jeep, ponton i... mocne trekkingowe nogi – to nowe oblicze turystyki gruzińskiej. Tylko tak można dotrzeć do wielu niezwykłych zakątków Kaukazu.

Na sam Kazbek jeepem nie wjedziemy, ale włóczęga bezdrożami przy granicy z Osetią to istny kalejdoskop różnorodnych pejzaży, jak kanion Trusco czy Dariali Gorge. A na deser mistyczne przeżycie. Po długiej wspinaczce naszym niestrudzonym jeepem krętą i stromą drogą naszym oczom ukazuje się widok rodem z filmów fantasy. Oto klasztor św. Trójcy, wtulony w majestatyczne góry na wysokości 2170m n.p.m. Jego osnute mgłą mury i wieże wyglądają jak rycina z opowieści o poszukiwaniu św. Graala. A wyżej czeka na śmiałków lodowiec Gergeti i legendarna jaskinia Betlemi na wysokości 4000 m.n.p., gdzie cierpiał przykuty do skały Prometeusz. Cudownym uzupełnieniem wędrówki jeepami jest rafting po rzece Aragwi.

Po takich adventurowych dniach możemy już poczuć się znawcami Kaukazu i z czystym sumieniem zasiąść do gruzińskiego biesiadnego stołu. Doskonałym pomysłem jest wyprawa do Kachetii. To kraina winnic i starych monastyrów zwana też Toskanią Gruzji. Tu w progach gościnnego gruzińskiego domu, w rodzinnej winnicy degustując doskonałe wina i zaczniemy uczyć się sztuki wznoszenia toastów i roli Tamady – mistrza ceremonii, duchowego przywódcy biesiadnego stołu. Bo dobra biesiada to wielka przyjemność i wielka sztuka, to nie tylko suto zastawiony stół, to dobre i dowcipne toasty, to dowcipna rozmowa, opowieści i także wspólne śpiewanie. Gaumardżos! Zdrowie Gruzji i Gruzinów. Tam naprawdę uwielbiają Polaków!
aktualnosci rival

Event w szampańskim stylu

Już niedługo zaczniemy spisywać noworoczne postanowienia. My proponujemy jedno wyjątkowe, ale uniwersalne postanowienie, które z przyjemnością pomożemy zrealizować już na samym początku nowego roku - karnawałowa zabawa w szampańskim stylu.
wiecej

Play w Turcji

Play with us! Za nami kolejny niezapomniany wyjazd incentive… tym razem po ostatnie promienie lata do Kemer na Riwierze Tureckiej wyjechała z nami liczna, bo aż 100 osobowa grupa Play. Turcja to kierunek bardzo modny wśród polskich klientów.
wiecej

Weekend z Porsche - IV wymiar bez kompromisów

Jesteśmy przed pierwszą edycją z serii "luksusowych wyjazdów" naszymi ulubionymi markami samochodów. Ferrari, Mercedes, BMW to tylko nieliczne z nich. Na pierwszy ogień idzie Porsche…
wiecej

Liderzy Polskiej Ekologii w Teatrze Capitol

15 listopada odbyła się gala z okazji 13. Edycji konkursu Lider Polskiej Ekologii organizowana przez Ministra Środowiska. Goście zostali zaproszeni do Teatru Capitol, na scenie którego rozdane zostały statuetki i dyplomy.
wiecej
zloz_zapytanie

Rival Group jest koncesjonowanym Organizatorem Turystyki i Pośrednikiem turystycznym